Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2011

Poprostu

mam takiego lenia ze mnie przez niego Kręgosłup boli. Bylem dziś na cmentarzu złomowiskowym. Połaziłem, zmarzłem i musiałem lusterko kleić. Nie żeby szkła do lusterka nie było, ale trzeba by 2 dni poczekać.3 kleje spróbowałem ale UHU Alleskleber SUPER ist the best. Nawet mi znowu  palce pokleiło do plastiku.

Pani od kawy w peppenhoven west

Obraz
Piatek  polodnie i spieszy sie aby rozladowac , zaladowac i do … no Urlop mam :) ale przepis to przepis i pausa musi byc. Wiec zjezdzam parkuje  i…. Holand ma krokusowe wakacje chyba bo wszystko na zoltych tablicach w kierunku Alp wiec masy ludzi .. Umylem raczki przepchalem sie kolo Baru Kawowego i usiadlem na jednonogim stoku . Pani Barowa patrzy na mnie bo 5 stolkow a ja sam sobie usiadlem i siedze. i Dialog: chcialby pan cos, czegos?   -    Tak kawy bym sie chetnie napil. Pan wie gdzie pan Stoi?  --  Nie nie wiem, a tak sobie ja siedze pan musi sie ustawic! ---  ale ja niechce bo chce sie kawy napic w Barku przy ktorym miejsce zajalem. Gdybym chcial sie ustawic w kolejke to pojade w sobote Rano na Urzad gdzie sie rejestruje samochody w Koloni.  A teraz siedze przy barku i czekam az pani mi poda Kawe I Croissant z kremem Nuss-Nugat.   Bylem spokojny ale nie cichy ale dalem czas babce 5 minutek znow zaczol...

Ida

Ida na tydzien do roboty a potem.... 3 tygodnie wolnosci :)))) Urlop no o.k. jeszcze nie wia dokladnie gdzie co i jak ale URLOP :)

zaszokowala mnie…..

Obraz
zaszokowala mnie mloda bo tak sobie o 11 prosto z uszka wstajac taka puszeczke podgrzala i sama zjadla bo glodna byla…    No bez mrubniecia oka pasowalo  w niecale 160 cm ludzia… Dziecko mnie tak  wQur…. bo potem przed lustrem stoi i marudzi.. Nie chodzi mi o puszke ze zjadla  niech se jada ale bosche przynajmniej by sobie bryknelo lu pierdnelo a tutaj nic. Jakby byla to najnormalsza sprawa na swiecie…. A jesli sie cos powie to wypada na psychiczne znecanie nad dzieckiem… Dzieciaki sie same znecaja z takim obrzeraniem a potem puchna…  Nie jestem pewien czy palenie w tykim przypadku nie zdrowsze…

Listonosz i Psy…..

No niby psy gryza listonoszow., lub ich kochaja za dokarmianie… U nas molda tylko gazety roznosi i ma tesz taki malutenki problemik. No nie nie z psami bo te to normalnie strone ulicy zmieniaja ale z drazliwym kotem ktory ja 3 tygodnie temu  pazurami zaatakowal. Wczoraj jakos gdy sprubowala tego samego czarnego balwana zignorowac to jej przez galoty w lydke zeby wbil… No napuchlo i juz u dochtora dziolcha bola, zaszczyk dostala i teraz po mas se idzie ;) Ale jeszcze lepsze sa takie bojowe Kozy mielismy taka w stadlinie/Klubie. Kazdego cudzego-nowego rogami przywitala i to tak ze albo ja pokochal lub juz nie wrocil ;)