Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2009

milo se wieczorek zrobie

Obraz
buteleczka jeszcze w zamrazalce czeka, lodowy kieliszek i splywa poprostu….

czy to sie kiedys skonczy , bo pomalu stracha dostaje

Obraz
http://www.feuerwehr-rnk.de/Einsaetze_2009/E18_Walldorf_13_05_2009/index.html http://www.feuerwehr-rnk.de/Einsaetze_2009/E34_Hockenheim_03_09_2009/index.html 3 tygodnie pozniej w odwrotnym kierunku tz wczoraj http://www.feuerwehr-rnk.de/Einsaetze_2009/E36_Hockenheim_25_09_2009/index.html To tylko Tirowe zdarzenia, ale codzien przynajmniej 1-2 z osobowkami. Czy to ze wzgledu na kolo autostrady Tor Wyscigowy “Hockenheimring” tutaj to “tylko Trupy” a gdzie ci ktorzy na sponzorowanych wozkach koncza i ich karmic trzeba bo rady nie dadza??

zwierzaki…

domowy zwierzak nadal se tam partnerke wola… ale jakos slabnie bo ciszej ;) W srode zalozyli mi na beczce nowe uszczelki, kazali wyszorowac pojemnik wiec szorowalem… 60 qm Kazali pojechac na zaladunek “jeszcze dzis” bo jutro zaraz z rana laduja.Co laduja ? Make drzewna i do Franci polnocnej jedziesz… Miasteczko zaladunkowe tez sie nazywalo Holzmühle, tz. to tylko wlasnie taki se zaklad ktory jak myslalem przerabia drzewo na inne produkty… Ogromny Tirowy parkin i polowa Europy sie spotyka.Koledzy z Serbi przytargali 3 kamiony tego co po kukurydzy pozostaje kiedy sie ziarenka obierze.Wiele nie myslalem bo browarkiem poczestowali po ktorym mi sie zaraz spiaco zrobilo i w 2 metry wrzocilo Jak zwykle spac mi nie dalo za dlugo, za to zakladowa kantina juz miala czynne 2 godzinne sniadanko.Najedzony wiec wkroczylkem w akcje.Zameldowanie, Waga i pod Silos… Laduja ale nie make tylko taki se poklejony, –sprasowany granulacik… Na pytanie z czego sie sklada dostalem na odpowiedz:”ach wiesz...

WQURWIELCA (sorry) mamy ..

No i po remoncie , jakos nam gosc swierszcz pozostal.... Gdzies sie w futrynie dzwi schowal i se spiewa po nocach... Czy ktos wie jak sie go pozbyc??? Noce z pelnym ksierzycem juz minely.. POMOCY

no tesz mamy

no  w naszym miescie sie tesz swietuje. Idymy na Stadfest i wracamy na czworaka….. kiedy??? nie wiem w poniedzialek do roboty powinienem…. ;)

wscieklosc na maxa....

jak wytlumaczyc dysponentowi ze 9 godzinna przymusowa przerwa przeniesie czas tylko i wyloncznie o 9 godzin... wiec wczoraj ruszylem o 15, jazda2 h,rozladunek 2 h jazda 2 h,myjka 1,5h, jazda 0,5h,ladowanie 2 godziny, jazda 3 godziny i w miedzyczasie przerwe (krotka)ktora musze zrobic wiec bylem na miejscu rozladunku cos o 04:00....... wiec zaczynam minimalna/skrocona 9 godzinna przerwe do godziny 13`tej..... Mam ale pecha bo firma od godziny 12 nie przyjmuje zadnych towarow..... Monolog dysponenta :"po zaladunku powinienes zrobic 9 godzin przerwy i wtedy bys dojechal przed 12`ta na miejsce i bylo by wszystko o.k." Chorelll skonczylem podstawowke ,-no nie calkiem 7 klase potem w niemcowie dalej, zawodowke i cos niecos liczyc potrafie, ale mozliwie sie jakos myle z czasem..... Dysponent to hyba rekrainacja einsteina i czas jakos przesowa??? I ciol , znowu mi chce "kurzarbeit"wpierdolic..... [u-zlosc][wsieklosc] update ze zlosci i zloscia do fryzjera polazlem....