Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2010

dzis dziolchy…

maja w szkole dzien pedagogiczny…. tz. moga sie wyspac i nadal jakos cosik wyleguja ;) zoboczymy co bedzie! PS. Jedza moja zaczyna po niemiecku sprechac, i to calkiem niezle…     W koncu sie “przelamala” i funkcionuje..  wczoraj mi powiedziala ze dzis to ja gotuje obiad bo …..Nawet co sobie zyczy…. Dobra chcialem i blagalem aby w koncu sprechala i qusfa   radocha jak pieron. No zyczenia o.k ale nie rozkazy ;))))

Zycie … ma tempo

poprostu zapierdala , ani sie obrocisz juz dzien minal i prawie nastepny sie zaczyna . Ale chyba tak musi byc… Dis Sroda , jeszcze do wtorku bo poniedzialek swieto i znow robota.. Niby nigdzie sie nie pojechalo, w domu zostalo to tesz fajnie bylo bo jakos hmm zadko sie tutaj jest… No nie bede marudzil bo fajnie bylo:) Oj prawie bym zapomnial…  Caly czas prubowalem mojej mlodszej siostrzczce (mom jeno jedno)wytlumaczyc ze hmm polska slask to juz nie to co kiedy. Jest fajnie i nie ma problemow… Zawsze uslyszalem  “ehhh daj nam spokoj bo znamy to bo wiemy … “itd.!  No i ciul lipa nie przekonasz, ale tydzien  temu dzwoni siostrzyczka do mnie imowi ze w Pl byla.., na slasku..   Pytam ja bylo? “No droga jest supper troszke waska ale supper ale tam to katastrofa.. dobrze ze pojechalismy tylko cos zawiez i zaraz spowrotem..” A gdzie wy byli ? “No na slasku w Bytomiu tam tylko kosciol i dom obok mialy inny Kolor byly pomalowane a wszystko inne ...

no sie mi popsul windows…. Na C:

no porzegnal mi sie windows na Twardym C…. no i wsieklosc i smutek i radocha kiedy stwierdzilem ze wszystko inne zapisane na D:   :). No i spbie od synka porzyczylem przenosny twardy dysk i sobie tam D: skopiowalem     No “NIBY” skopiowalem..   Bo kiedy wlasnie komp mi znowu pracuje to mialem zamiar wszystko co na przenosnym zwocic na D:   No jestem poprostu tylko sierotom, bo kiedy podlonczylem znow  F: to sie okazalo ze owszem istnieje  cos na D: anle nie to czego potrzebowalem.. Qusf  ani jednego Pliku, nic poprostu nic… Chyba teraz ktos za to oberwie, psa nie mam Kota nie mam……????? No nawet tutaj nie mam szczescia ;)