Elephantentreffen-Sloniowyzlot
Przy pierwszym czwartkowym spotkaniu pomyslalem , “no qurcze zwariowani anglicy z wyspy” . Pare momentow pozniej nastepny mnie wyprzedzal. a godzine pozniej pogoda tak wygladala… Poprostu jechali sobie na pierwszy roczny zlot Motocyklistow …Kiedys w zime sam jezdzilem , ale nie w sniegu . Brrrrr az zimno sie zrobilo. A pozniej mnie przed wlasnym autem rozlozylo lezalem jak…… slizgawke oponami zrobilem i jakos stary sie zrobilem. Nie panuje juz szybkimi ruchami ciala ;) galeria fotek :) filmik