WQURWIELCA (sorry) mamy ..
No i po remoncie , jakos nam gosc swierszcz pozostal.... Gdzies sie w futrynie dzwi schowal i se spiewa po nocach...
Czy ktos wie jak sie go pozbyc???
Noce z pelnym ksierzycem juz minely..
POMOCY
Czy ktos wie jak sie go pozbyc???
Noce z pelnym ksierzycem juz minely..
POMOCY
też mam w domu, ale ja lubie:)
OdpowiedzUsuńno ale gdyby nie chalasowa cala noc za jakas gipsowa sciana :-//////
OdpowiedzUsuńnie usypia Cie? :)))))
OdpowiedzUsuńjak zabity gwozdziem, to musisz poczekac na jego zajscie...
No chyba faktycznie zejdzie niedlugo, a moze on tak o pomoc wola? :))
OdpowiedzUsuńno wlasnie?????pomoc?
OdpowiedzUsuńehhh to nic smiesznego;,(
OdpowiedzUsuńTak "niby mniejwiecej wiem gdzie sobie siedzi ale extra plyte gipsowa zrywac i tapete itd???
Kiedys milem pszczoly pod dachem tz. miedzy sufitem i dachem i se wlazily i wylazily po kablu od lampy i kolega "strarzak" mi gazem pomogl. Polecialy wszystkie nawet Krolowa zabraly :)
Zadzwoń do fojerwery, niech chłopy coś doradzą.
OdpowiedzUsuńSerio mówię :-)
szeherezado >>>> no jakis gaz by sie przydol... ale hmm oficialnie to mi Kammerjäger poleca..
OdpowiedzUsuńUwolnić konika!!!!!!!
OdpowiedzUsuńtajest!!!!!uwolnić!!!!!!
OdpowiedzUsuńNo i?
OdpowiedzUsuń....no i jak juz konik na wolnosci bryka ??
OdpowiedzUsuńPietrze sprobuj go znalesc :)
OdpowiedzUsuńMoze sie gdzies "zakleszczyl ":)
Daj znac co i jak :P:*
no zakleszczyl sie i siedzi za sciana i mu sie sexu zachcialo i dlatego tak wrzeszczy:)
OdpowiedzUsuń