Oj szok , zalamany jetem
wlasnie wrocilem z zlomowiska, tz naprawilem cytryne i se pojechalem bo co robic...
Ze zwgledu na placona Prämie Ökologiczna miejsca nie poznalem.Stoja tam auteczka no poprostu auta ktore tam nie naleza... Jezdzily by jeszcze kilka lat spelnily obowiazek. Nie stare zardzewiale graty smierdzace trabanty itd.
Byly 9 letnie uszanowane samochodziki , ktore by napewno jeszcze przynajmniej 6 lat pojezdzily...
Nie jestem pewien czy to dobry pomysl z ta Premia .
Ludziska dostana 2500 € premi,kiedy odaja autko starsze niz 9 lat , i byli rok wlascicielem tego ,-do kasacji. Nie mozna tego autka juz ani kupic lub sprzedac. Czesci owszem ale ......
No rynek troche ruszyl, sprzedawaja nowe, ale co bedzie za rok lub dwa? Rynek jest zasycony....
http://de.wikipedia.org/wiki/Verschrottungspr%C3%A4mie
Ze zwgledu na placona Prämie Ökologiczna miejsca nie poznalem.Stoja tam auteczka no poprostu auta ktore tam nie naleza... Jezdzily by jeszcze kilka lat spelnily obowiazek. Nie stare zardzewiale graty smierdzace trabanty itd.
Byly 9 letnie uszanowane samochodziki , ktore by napewno jeszcze przynajmniej 6 lat pojezdzily...
Nie jestem pewien czy to dobry pomysl z ta Premia .
Ludziska dostana 2500 € premi,kiedy odaja autko starsze niz 9 lat , i byli rok wlascicielem tego ,-do kasacji. Nie mozna tego autka juz ani kupic lub sprzedac. Czesci owszem ale ......
No rynek troche ruszyl, sprzedawaja nowe, ale co bedzie za rok lub dwa? Rynek jest zasycony....
http://de.wikipedia.org/wiki/Verschrottungspr%C3%A4mie
Wiesz to chyba taka mania kupowania i zmieniania na nowsze lepsze modele. Nigdy tego nie rozumialam i chyba juz nie zrozumiem. Nasza Sabcia ma 15 lat i jezdzi:))) Ani ja ani Wspanialy nie widizmy powodu do zmiany dopoki nie bedzie potrzeby.
OdpowiedzUsuńJezdze samochodem 10 letnim i rocznym, roznice widze:)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście serce się kraje... Zwłaszcza, że mnie stać tylko na takie ponad dziesięcioletnie.
OdpowiedzUsuń>>>>Beata, owszem sa roznice ale chodzi mi tutaj o to co panstwo/panstwa robia aby utrzymac swoje glowne przemysly..
OdpowiedzUsuńCo bedzie za dwa lata, kiedy juz starych aut nie bedzie...
Przeciez to wszystko jest finansowane z naszych podatkow.forsy ktore nam wczesniej ukradli lub prubowali ukrasc;)
>>>Athi spokojnie, te starsze tez maja swoja Klassse.
OdpowiedzUsuńKiedy cytryne na Cmetarz odwioze to wykupie Hexe hyba ;)
>>Stardust, o czym wogule mowa??? Sabcia i jak wasza jako cabrio to juz Kulta nie samochod. Czegos takiego sie nie wymienia... bo juz nie bedzie. Ktore auto ma blokade na skrzynie biegowa i hamulec zamiast kierownice?
OdpowiedzUsuńKtory ma stacyjke na Tunelu??
To poprostu takie se fajne Cacko ;)
Diesel--> O to, to Sabcia jest caculek:))) Nie lubie tylko jak czasem musimy kogos gdzies przewiezc i mnie wypada siedziec z tylu. No ciezko sie tam wpakowac i potem wygramolic, ale to sie zdarza raz na rok, a poza tym Sabcie kocham. Nie prowadze jej bo ja jestem amerykanski kierowca i nie potrafie prowadzic samochodu na skrzynie biegow. Za to moj amerykanski maz kocha samochody ze skrzynia. Badz madry i pisz wiersze:))))))))
OdpowiedzUsuńja sie na tej polityce nie znam - z pozdrowieniami
OdpowiedzUsuńStardust czego mam pisac? Wiersze???
OdpowiedzUsuńDiesel--> To jest taka metafora, powiedzenie jeszcze z dawynch czasow, jak cos nie bardzo jest z sensem to sie mowilo "badz madry i pisz wiersze". W sumie samo powiedzenie jest wlasnie bez sensu:))) ale mnie pasowalo do sytuacji bo niby Amerykanie jezdza tylko na transmisji, a tu moj akurat woli skrzynie biegow, a ja Polka powinnam dobrze sie czuc ze skrzynia biegow, a tu nic z tego, bo ja tylko transmisyjna.
OdpowiedzUsuńA ja uwazam ze auto poki jezdzi poty jest dobre, Ja tam wymagan zbytnich nie mam- no moze jedno, musze miec luzik miedzy nogami;)
OdpowiedzUsuńBez skojarzen proszen :P:)
>>>>>Stardust, wlasnie i takich metafor , nawet z danych czasow nie znam, wlasnie sie ich ucze ;)
OdpowiedzUsuńCo do skrzynki to ja tez chetniej automatem jezdze.Tz. mamy automata i z ruszanom skrzynkom.A w pracy Tir to juz tez automat z ktorego nie za bardzo zadowolony jestem ;) ale kijem go, Chef kupil, placi co miesic za zabawe z nim i jest git..
>>> Anka bagatelizujesz temat.
OdpowiedzUsuńAuta zyja, zwlaszcza moja cytryna, jesli ma ochote to jezdzi jesli nie to strajkuje, dostaje cos podobnego jak Migrena.
Nawet w nazwie ma odmiane zenska.
Die Citroen,Ta Citroen... Nazwanie Citroena w rodzaju meskim jest w srodowisku Cytronatow grzechem ;)
Mialam auta, ktorych pieszczenie lewarka skrzyni biegow sprawialo mi wyrazna przyjemnosc...i lubie zmieniac biegi, lubie jezdzic, i to nie monotonnie, nudno na autostradzie, ale skomplikowanie itd:)
OdpowiedzUsuńnajprzyjemniejszy w dotyku był lewarek w kangoo i ...polonezie:)