Jestes Primabalerina

luca 001

czwartek i piatek wnuk mnie odwiedzal, tz. zamienil ze wzgledu ze mu nie tak z brzuszkiem bylo przedszkole z dziadkiem…  Zapamietal sobie slowka jak noc, oko,buzia, ucho.Tym razem sie nauczyl czegos co dotknac nie potrafi….  “Pomalu”  i nawet znaczenie  zapamietal.Wymowa jak u dzieciakow 110%, papuga lepeij nie potrafi.

Wlasnie przed chwila kiedy mama po niego przyjechala to sie zaczal popisywac z ruchliwoscia.. skoki i tance. Mama do niego :

“Jestes Primabalerina”

,- Nie nie jestem bo   (przerazona buzka i wzdechniecie)

Mam inne mieso

,-wogole inne stopy

cisza w przerazeniu

nie jestem Ksiezniczka

i Mam koze w nosie, duza Koze.

no i wszprzecz dziecku ktore za tydzien 3 latka bedzie.

Dlaczego wy sie smiejecie ????luca 006

Komentarze

  1. ale poza tym ogolnie to slucha sie mamy? bo jak nie to mu gwiazdor rozge przyniesie:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehh,sucha sie mamy :D:D tyle ile trzeba ;)
    Dziadka sucha :|

    OdpowiedzUsuń
  3. no i o to chodzi!dziadka trzeba słuchać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzizas, jaki on fajny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie jestem primabalerina, bo mam inne mięso. Pff.
    :-))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

nie mysl tak duzo, jeno tysz skrobej

Popularne posty z tego bloga

cos dziwny ten rok

Sily i (weny?) cos co mnie dalej antreibt brakuje