Kot mnie odprowdzil

taki se kundlowaty korolowy

unterwegs 8 001 Do Tramwajowego przystanku o 05:30 mnie odprowadzil…

Dostalem nowe tz. auto chorego Kolegi narazie…..kluczyki i szukaj po Industiezonne. pol godziny lazilem -3°C i szukalem , znalazlem odpalilem rozlozylem klamoty swoje i no “NIBY” zamarz…. wlanczam bieg a on mi mruga i nie rusza… wezwalwem pomoc warsztatowa, mistrzu przyjechal popatrzyl sprubowal i kazal poczekac… ODMARZNIE i bedzie git… wiec odmrazam skrzynie…. Identyczne auto Radio to same CB to same kolor ten sam  No identyczne  moj tesz mial skrzynie biegow automatyczna.. Po godzinie sie zapytalem dlaczego ten ma z lewej strony kierownicy jeszcze jeden Pedal??? Moze by go nadusic i biegi odmarzna??  Po 18 miesiacach automatem sie juz Sprzegla nie spodziewa czlowiek… HANBA, WSTYD… Ale przeciez Mistrzu tesz nie zauwarzyl sprzegla ????

Wiec rozladunek zaladunek znow na Pociag i via Szwaicaria na Wlochy.. wiecej Sniega w gorach jest. Liscie z drzewek poopadaly i chlodniutenko,mrozawo sie porobilo… Gory maja za karzdym razem inne odcienie, kolory…..

Zima sie zrobila i Mroz jak na nasze okolice okropny,na oknach nam nawet maluje… -15°C w nocy byly dzis…. brrr….

Kot sie napewno gdzies udomowil….mam nadzieje ;)

Komentarze

  1. pewnie tak, na wygłodzonego nie wyglądał, ale może szukał właśnie Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  2. kocisko raczej okrąglutkie..

    a u nas minus dwadzieścia..

    OdpowiedzUsuń
  3. Mijka ---> hmm no "NIBY" tylko 15 a u was 20 minus... ale czy to Krakow czy Ostroda Maz i tam nawet na -25 w koszulce i gatkach da sie na "Gwizdanie" oposcic auto...a tu to masakra by byla , samobojstwo. buaha zle mi sie robi na same mysli.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Eeee on jest domny, spoko. Na polowaniu o tej porze był ;-)
    I sie nie przejmuj, każdemu może się zdarzyć, że zapomniał o sprzęgle.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szeher>>>> uspakaja mnie fakt ze mistrzu z reparaturowni tesz nie zauwarzyl sprzegla ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

nie mysl tak duzo, jeno tysz skrobej

Popularne posty z tego bloga

cos dziwny ten rok

Alpy, uwielbiam