no i raz na miesiac

mam i takich, którym wyprzedzanie .....
Ehh trzy trucks w kolejce,ostatni ma najwięcej możliwości , wiec migacz i wyprzedza... do tej pory wszio haraszo..  Zbliża się osobówka na mrugających świetlnych klaksonach i czego ponboczek jeszcze nie widziol... ale tak i tak mu nie pomoglo  (zresztą nigdy nie pomaga :P) Tirowisko na kresce nie znikło...jak byli na mojej wysokości to odstęp Tir-osobowa karizmunia 1,5-3 metrów w tempie ponad 80km/h... I potem zaczyna się zabawa...   Ktoś musi być temu winien ze Tir musiał wyprzedzać, to wszystko tak długu trwało...
NO kurcze kto????
Ale jeśli mu się tak spieszyło to dlaczego się zemną osobiście jeszcze prawie dwie minutki bawił...
Jechałem za nim, obok niego na awaryjnym, hamowałem i kiedy myślałem ze sobie odpuścił......
Dopiero kiedy się jaśniej zrobiło , tak po fotce , chłopisko się zastanowiło i se pojechało....
Niedaleko dojechało bo już na niego czekali... Czekali na niego........

Komentarze

  1. mnie tak kiedyś autobus śmignął, dla odmiany, na najbliższej stacji na niego czekali... na dodatek pchał się na trzeciego, ktoś widać zadzwonił albo cuś...

    OdpowiedzUsuń
  2. I gdzie sie ludziom tak spieszy? Do smierci?
    Glupota nie ma granic.

    OdpowiedzUsuń
  3. gdyby sie spieszyło jeszcze ... Ale to tylko złośliwość ze musiał poczekać.... Cale szczęście ze miałem auto stare, bez radaru na dystans bo by doszło do .... Za mną jeszcze kolega jechał i jak myślę to by już nie wyhamował gdyby auto samo zaczęło awaryjnie hamować...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

nie mysl tak duzo, jeno tysz skrobej

Popularne posty z tego bloga

cos dziwny ten rok

Alpy, uwielbiam