uhhh, prawie dwa lata.....

upss, żyje nadal i hmm. jakoś idzie zawsze do przodu ....
do maja jeszcze się skupić w nauce i później ciut praktyki egzamin i będzie...
Koniec z liczeniem kresek....
będę pokazywał młodym jak się kreski liczy ;)

Komentarze

  1. Brawo Diesel!!!!
    Mozesz byc z siebie dumny, a ja jestem z Ciebie dzielna:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. super! własnie widziałach ogłoszenie, że szukają mistrzów w uczeniu liczenia. może bydziesz mioł dużo fajnych opowiastek z tego nowego zajęcia ;)
    a tak swoją drogą to coraz bliżej mi do przeprowadzki w ten nowy hajmat ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

nie mysl tak duzo, jeno tysz skrobej

Popularne posty z tego bloga

cos dziwny ten rok

Alpy, uwielbiam