Posty

Mucha w Kabinie

No i w koncu sie cieplutko zrobilo… Pojawily sie te czarne  latajace owady… W kabinie wielka przestrzen, to se lataja , ale dlaczego przed moim nosem i dlaczego na ladowanie mnie wybieraja…?Czy ja Koniem albo Krowa jestem? Otwieram okna, przeciąg, to mucha siada i sie broni przed ruchajacym sie powietrzem. Zamkne jedno okno, to zaczyna sie fruwanie. No i wylatuja z okna i jak na sznurku wracaja … DLACZEGO ta mucha nie potrafi sobie wyfrunac i tam na swiezym powietrzu zostac? Ostatnio w koreczku na autostradzie mialem taka “Walke”. Mucha wyfrunela i miala zamiar wrocic. Ja z jednej strony otwartego okna, a ona z drugiej. Ona chce wrócić, ja ja dlonmi i szmatami wyganiam… Pietro nizej stoi se BMW-Cabriolecik z dziewczynkami,  ktore mnie ze zdziwieniem obserwuja . Potem pytaja czy moga mi pomoc. Tak oczywiscie   “zamknijcie dach i wrzuce wam muche”, w koncu zostanie ta jedna u was…. <smiech> Sie tak zastanawiam ; przeciez to nie inteligencja,  ...

Töff Töff zachciewa sie

hmm jakies 3-4 tygodnie temu sasiad zostwail mi na Weekend swoja Honde. Co ja wiem co za paskudctwo , ale fajne zolte i chalasu niezle robi. Poprostu Silnik 750ccm 100 Km i opakowane w zolty Plastyk… Wiec Niedziela boska , pogoda boska,ja w boskich ciuchach skurzanych a tu…. gdzie Kask??? Do dzis go nie mam.Ale jak mi sie wspomina to zostawilem go w PL u tescia bo jakos sie juz w bagaznik nie miescil. Zawsze jakos brak miejsca w bagazniku przy powrocie. Dzis mnie corka “przyszyta dopada drogim zdaniem dnia :”robie prawojazdy na Motocykl, juz oszczedzam”. “Chce Honda CBR 125R” Nawet nie wiecie jak te “potrzeby “ popieram :)

no zapomnialem...

Obraz
No wlasnie w ten poprzednionotkowy czawrtek kupilem sobie taki Camambert, prawdziwy francuzki, z orginalnym zapachem toszeczke skosztowalem ale aby w calosci zjesc ... No szkoda mi bylo. Wiec sobie jechalem i jechalem 2 tysiace km dalej..;) Bo plany byly nie moje. O to Plan zaladowac w srode w Hürt kolo Köln a rozladowac w Piatek w Hispani. Ale to tylko Plan i nie te czasy aby je na gwalt wykonywac.... I nie bylem sam ktory se musial kreski doliczac ;) Wakacje i kontenerki plastykowe na Kolkach.... Maryla kiedys miala Hita cos z " Jada wozy kolorowe ..... z swiata " nie pamietam... ale melodyjak jakos mi w uchu larmuje. Ale jakos melodia piosenka ma cos takiego "Bezdomowego" , -ciagle na ucieczce przed czasem..... , -przed Krajobrazem bez Horyzontu Lubie Francje, poprostu lubie no i kropka.. No czy nie jest "Bombastisch" no poprostu Podroz, za je bi sta. Bordeaux od Kilku godzin pierwsze wzniesienie. aby na ten Most wjechac.... River raz ma wody wiecej , r...

wyslali mnie na koniec swiata

2100 km i weekend nad Atlantykiem. Hispania Vigo. W kraine dzikich oslow

Zwykly Paszport????

Znalazlem na oficialnej stronie: http://www.berlin.polemb.net/index.php ? Uprzejmie informujemy, że paszporty z ważnością na 10 lat, zawierające dane biometryczne w postaci cyfrowego zapisu wizerunku twarzy posiadacza paszportu (tzw. paszport biometryczny), są drukowane centralnie w Polsce. W związku z tym czas oczekiwania na wydanie paszportu przez konsula wynosi nie mniej niż ok. 3 miesiące . Zgodnie z ustawą z dnia 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych (Dz.U. z 2006 roku Nr 143, poz. 1027) złożenie wniosku i odbiór paszportu następują osobiście. Nie ma możliwości złożenia wniosku o wydanie paszportu drogą pocztową. Rodzaj paszportu 10-letni: 106,- EUR 10 letni + tymczasowy: 121,- EUR Tymczasowy na czas oczekiwania na 10 - letni: 15,- EUR Tymczasowy (bez ubiegania się o 10 - letni): 39,- EUR 10- letni wydany w miejsce utraconego: 188,- EUR 10-letni wydany w miejsce utraconego + tymczasowy: 203,- EUR Ulgowy 50%: 53,- EUR Ulgowy 50% + tymczasowy: 68,- EUR Paszporty dla osób nie...

No popatrzcie jak moje Piwo rosnie

Obraz
W kwietniu jeszcze Autoskuterownia .... roznica te same pole ;) Wlasnie sie tak zastanawialem czy to wlasnie owoc albo jarzyna ???bo Napoj jeszcze nie ;)

Dluga noc

Obraz
Przyjechalem sobie na zaladunek a tutaj hmm dopiero sie okazuje ze nastepnym dniem sie odbedzie wiec pozsotalo tyko zwiedzanie tego miasteczka Fajnie bo nie bylo jeszcze Turystow i byl zupelny spokoj wiec najpierw se taka Kolacja i ogladanie Pilki kopanej w Pizeri Lazenie tam i spowrotem po Deptaku i poprostu ladowanie Akumulatora. Wieczorkiem Wspaniala malutenka Knajpka i piweczko. Nazbieralo sie takie sobie przyjemne Towarzystwo. Bylo dobre Piweczko, Gadanie bla bla bla ... Pozniej ktos z Gosci wytargal Gitare i byly dziwne spiewy ;) Bylo naprawde Fajnie,az do momentu kiedy sie drzwi otworzyly i pewien Gosc wpadl. Wszystko zamilczalo. Usiadl przy barku kolo mnie i zaczynal opowiadac co i jak. "Pracuje teraz w Wilhelmshaven w porcie i zajmuje sie restauracja jakiegos Okretu Wojennego i zyje teraz na jakies Lodzi w porcie. Qurcze zaprosil mnie aby u niego przenocowac...... Ja pier... Dlaczego kiedy jest Fajnie to zawsze sie mnie jakies Partyzany , bojowniki dowala i o jakies posta...